Choroby skóry - wszyscy jesteśmy narażeni

Choroby skóryW mojej praktyce zielarskiej często spotykam się z ludzkim nieszczęściem spowodowanym problemami, które z pozoru wydają się błahe, jednak dla osoby nimi doświadczanej stanowią życiowy problem.

W takich przypadkach skuteczna terapia i radość Pacjenta cieszącego się odzyskanym zdrowiem jest źródłem niesamowitej satysfakcji.

Atopowe zapalenie skóry, łuszczyca, trądzik, egzema i pozostałe problemy skóry - kto kiedykolwiek zmagał się z tymi chorobami wie, że nie jest to tylko kwestia estetyki. Przede wszystkim schorzenia te odbierają komfort życia, pewność siebie i czas prywatny, którego mamy przecież tak niewiele. A musimy pamiętać, że wszyscy jesteśmy zagrożeni chorobami skóry - czy to poprzez kontakt z wszechobecnymi wirusami i bakteriami czy to na skutek osłabienia układu odpornościowego związanego z chorobami cywilizacyjnymi takimi jak stres.

Z ogromnej galerii roślin przydatnych i pożytecznych dzielę się dziś moją wiedzą o jednej, która była wykorzystana już niegdyś. Aktualnie, dzięki rozwojowi technologii, na naszych oczach stała się niesamowicie skutecznym naturalnym lekiem.

Dzięki ekstrakcji weryfikowanej metodą TLC jest możliwe by naturalne substancje z leczniczej rośliny podawać do organizmu w postaci czystej i skoncentrowanej, dzięki czemu ich działanie jest radykalnie wzmocnione i nie powoduje skutków ubocznych takich jak leki farmakologiczne.

Ajuga

W ekstrakcie z ziela ajuga reptans (dąbrówka rozłogowa) główną rolę odgrywa unikalna mieszanka fitosteroli, flawonoidów, garbników katechinowych, fenolokwasów i witaminy C. O zadziwiająco szerokim spektrum jej działania pisał już dr Różański. Skuteczność ekstraktu z ajugi wykazały też badania naukowe na grupach kontrolnych.

Ja u swoich Pacjentów, po kuracji ekstraktem z dąbrówki rozłogowej, trwającej dwa miesiące obserwuję to, o czym wspominają już starsze źródła zielarskie. Z tą różnicą że w takiej formie dawkowania (ekstrakt weryfikowany TLC) jej działanie jest nieporównywalnie bardziej skuteczne a dodatkowo wygląda na to że występuje też działanie zapobiegawcze i ochronne.

Na co działa ekstrakt z dąbrówki rozłogowej?

  • leczenie i zapobieganie AZS
  • leczenie łuszczycy,
  • leczenie i zapobieganie trądzikowi,
  • leczenie i zapobieganie egzemie.

Ponadto zauważyłem u pacjentów poprawę stanu w różnych schorzeniach wątroby, reumatyzmie, artretyzmie, chorobach układu moczowego, podagrze, schorzeniach dróg oddechowych, krwotokach płucnych i innych, kaszlu, zadyszce u palaczy.

Jedna z moich pacjentek, Pani Joanna z Łodzi trafiła do mnie z objawami egzemy na całej prawej dłoni. Po krótkiej rozmowie dowiedziałem się, że Pacjentka pracuje na kasie w markecie spożywczym.

Wyjaśniłem Pani Joannie, że jest narażona na nieustanny kontakt z bakteriami i wirusami obecnymi na banknotach, które odbiera i wydaje klientom. Zdecydowałem, że w tym przypadku najlepiej sprawdzi się kuracja ekstraktem z liści ajuga reptans. Kuracja miała na celu nie tylko wyleczenie Pani Joanny z egzemy ale również zabezpieczenie jej skóry przed przyszłymi zakażeniami. Muszę przyznać, że ze względu na wyjątkowo duże ognisko choroby, w tym przypadku nie spodziewałem się szybkich efektów.

Zaleciłem Pacjentce stosowanie 0,5 grama ekstraktu z ajuga raz dziennie przez 2 miesiące. Dodatkowo zaleciłem, aby po tym czasie, w celach prewencyjnych, Pani Joanna stosowała taką samą porcję dąbrówki, ale już nie codziennie a co 3 dni.

W ramach opieki nad Pacjentką skontaktowałem się telefonicznie z Panią Joanną pół orku później. Jakie było moje zdziwienie gdy usłyszałem, że już po 2 miesiącach nie tylko zniknęły ogniska chorobowe ale kondycja skóry Pacjentki poprawiła się całościowo. Co najważniejsze mimo, że Pani Joanna nadal jest narażona na kontakt z czynnikami chorobotwórczymi w swojej pracy - choroba nie powróciła!

Proces technologiczny pozwalający uzyskać ekstrakty weryfikowane metodą TLC jest złożony i kosztowny, dlatego dostępne na rynku preparaty nie należą do tanich. Na szczęście ich działanie jest na tyle skuteczne, że wystarczą naprawdę niewielkie ilości - około 40 gram na całą kurację.

W tym miejscu mam dla Państwa jeszcze jedną ważną informację - unikajmy kapsułek i tabletek! Są one zbudowane z polialkoholi, barwników, konserwantów - słowem wszystkiego w nich pełno oprócz tego co najważniejsze czyli substancji czynnej. Zwykle w tabletce lub kapsułce jest jej 200-400mg względem około 1500mg technologicznych substancji chemicznych.

Dobrej jakości ekstrakt w formie proszku zaczyna swoje dobroczynne działanie już od samej góry układu pokarmowego - sam miałem już okazję się o tym przekonać. Prowadząc kurację ajugą słyszałem opinię od wielu Pacjentów, że jeszcze zanim ustąpiła choroba skóry, w pierwszej kolejności zniknęły nadżerki i afty w jamie ustnej.

Nie po raz pierwszy okazuje się że najwięcej dobrego daje ludzkości umiejętne połączenie tradycyjnej wiedzy gromadzonej przez setki lat i najnowszych osiągnięć techniki - jedno bez drugiego jest mało skuteczne bądź wręcz szkodliwe. Jednak dla mnie, jako zielarza, najważniejsza jest możliwość skutecznego leczenia Pacjentów. Jestem szczęśliwy widząc jak pozbywają się swoich problemów zdrowotnych. Jestem najszczęśliwszy - gdy ich problemy nigdy nie powracają a Pacjenci nabierają pewności co do dalszego życia w zdrowiu. Jednak aby otrzymać rezultaty trzeba zacząć działać - do czego Państwa gorąco namawiam.

Tekst: mgr Wojciech Biernat - zielarz

Ocena: 5.0

Komentarze