Cukier w owocach - szkodzi zdrowiu czy nie?

Cukier w owocachOwoce są bardzo zdrowe, jednak nie powinny być spożywane w nadmiarze. Zawarta w nich fruktoza może prowadzić do otyłości, cukrzycy, problemów z uzębieniem, a nawet nowotworów.

Owoce - nie tak zdrowe, jak warzywa

Warzywa i owoce powinny stanowić podstawę naszej diety - takie przekonanie ma większość z nas. I słusznie! Zarówno owoce, jak i warzywa, zawierają bogactwo witamin i minerałów, które są niezbędne dla zachowania zdrowia. Warto jednak wiedzieć, że podczas gdy warzywa bardzo trudno "przedawkować", tak w przypadku owoców zalecany jest umiar. Wszystkiemu winna jest fruktoza - cukier, który w owocach występuje w bardzo dużej ilości.

Fruktoza - co to za cukier?

Cukier podnosi poziom glukozy we krwi, a spożywany w dużych ilościach, prowadzi do zaburzenia gospodarki insulinowej, co w konsekwencji sprzyja rozwojowi cukrzycy. Rodzajów cukru jest wiele. Glukoza - prawdopodobnie najpopularniejszy cukier - produkowana jest przez komórki naszego ciała, znajduje się w wielu pokarmach (w tym odzwierzęcych), natomiast fruktoza dostarczana jest do ludzkiego organizmu jedynie z pożywieniem: z owoców.

Zasadnicza różnica między glukozą a fruktozą zasadza się na ich sposobie metabolizowania w ludzkim ciele. Glukoza pożytkowana jest przez różne organy i wykorzystywana do pozyskiwania z niej energii. Natomiast fruktoza rozkładana jest jedynie przez wątrobę - dlatego, jeśli fruktozy w naszej diecie jest zbyt dużo, narząd ten jest przeciążony i zaczyna produkować z fruktozy tłuszcz.

Właściwości fruktozy

Absolutnie nie należy jednak traktować powyższych informacji jako przestrogi przed jedzeniem owoców! Fruktoza, obecna w owocach, występuje przede wszystkim w formie rozwodnionej i aby ją w tej formie przedawkować, trzeba by było każdego dnia zjadać dosłownie kilogramy surowych owoców. Za niebezpieczną uważa się skondensowaną formę fruktozy, czyli syrop glukozowo-fruktozowy, występujący również pod nazwą syropu kukurydzianego. Badania naukowe potwierdzają, że produkt ten sprzyja rozwojowi nowotworów (szczególnie trzustki) i zwiększa ryzyko wystąpienia otyłości czy cukrzycy. Dzieje się tak, ponieważ fruktoza obniża stężenie leptyny we krwi, za to zwiększa poziom greliny tuż po posiłku. Te dwa hormony są bardzo istotne w kontekście odczuwania głodu: leptyna informuje nasz mózg, że żołądek jest pełny; z kolei grelina nazywana jest "hormonem głodu". Jak widać, spożywanie dużej ilości fruktozy zwiększa zatem chęć sięgania po jedzenie. Trwają badania nad związkiem między metabolizowaniem fruktozy a nowotworami, już teraz jednak jest pewne, że komórki rakowe potrafią pozyskiwać energię z fruktozy, a przez to szybciej się rozrastają.

Odpowiedzialne spożywanie fruktozy

Fruktoza, jako immanentna część owoców, nie stanowi niebezpieczeństwa, jeśli zjadana jest w umiarkowanych ilościach, z surowymi produktami. Jeśli nie ma ku wskazań (cukrzyca, problemy metaboliczne etc.), nie ma potrzeby wykluczania owoców ze swojej diety. To doskonałe źródło witamin i minerałów, jak również błonnika, który dodatkowo chroni nas przed ewentualnym zagrożeniem płynącym z fruktozy. Błonnik pęcznieje w żołądku, szybko zapewniając uczucie sytości - to dlatego łatwiej jest wypić litr soku jabłkowego niż zjeść na raz ilość jabłek, potrzebnych do wyprodukowania takiej ilości napoju. Należy jednak pamiętać, że fruktoza zawarta w owocach wlicza się do dziennego zapotrzebowania na cukier. Specjaliści są zdania, że węglowodany powinny dostarczać około 45-65% całościowej energii dziennej. Czyli zaleca się spożywanie około 130 gramów węglowodanów dziennie, jednak cukier dodany nie może stanowić więcej, jak 10% wartości energetycznej diety.

Więcej merytorycznych informacji na ten temat znajdziesz tutaj: https://uczymyjakslodzic.pl/cukier-naturalnie.

Komentarze