Luksus odczarowany

Luksusowy prezentMagia luksusu pociąga każdego, jednak wiele osób uważa, że wszystko ma swoją cenę, czasem niewyobrażalnie wysoką. Czy tak jest w istocie? Spojrzenie na koszty wydaje się ograniczać perspektywę. Chcemy dążyć do ideału, a jednocześnie boimy się ceny, jaką przyjdzie nam zapłacić. To błędne koło nie pozwala osiągnąć luksusu, dlatego warto go odczarować.

W pogoni za luksusem

Przypomnijmy sobie głównego bohatera "Wielkiego Gatsby'ego", który osiągnął wiele, by przyciągnąć ukochaną kobietę. Co noc zostawiał za sobą wystawny dom, patrząc na wodę, nad którą lśnił zielony punkt przypominający o tym, czego tak naprawdę pragnie. Przez wiele lat głównymi motywatorami bohatera były tylko zbytek, pieniądze i przepych, które początkowo oczarowały dawną ukochaną. Mężczyzna nie osiągnął jednak luksusu, o którym marzył. Nie był w stanie bowiem zapanować nad władającymi nim żądzami. Czego uczy nas tak naprawdę postać Jaya Gatsby’ego?

Możemy otaczać się zbytkiem, jednak luksusu zamkniętego w spokoju nie osiągniemy, jeśli nie zmienimy perspektywy, nie popatrzymy na siebie z innej strony. Przedmioty, którymi otaczał się główny bohater, nie pasowały do niego. Oddawały istotę jego działania, ale nie podkreślały jego cech, złożoności natury. Czy tego chcemy?

Wątpimy, by ktokolwiek tak naprawdę docenił wysiłki Jaya, tak samo, jak i nasze. Możemy otoczyć się pięknymi przedmiotami, wydawać wystawne przyjęcia, nosić drogą biżuterię, ale jeśli nie będzie ona zespolona z nami samymi, nie osiągniemy niczego. Nie dostaniemy tego, czego naprawdę pragniemy. Z drugiej strony Jay miał cel. My go mamy? Za czym patrzymy tęsknym wzrokiem? Dlaczego wzdychamy tylko, kiedy jesteśmy sami? Czasami potrzebujemy drobnej zachęty, by przypomnieć sobie, z którego miejsca płynie ciepłe zielone światło latarni.

Luksus zamknięty w szczegółach

Żeby spojrzeć szerzej, musimy mieć władzę nad szczegółami. Wystarczy niewielki pierścionek na palcu czy zegarek na ręku, by przyciągnąć uwagę innych, a zarazem własny wzrok w lustrze. Przelotne spojrzenie to niewiele, a jednak może dodać nam siły, by zmierzyć się z kolejnymi wyzwaniami. Po co bowiem przez chwilę patrzymy na siebie w lustrze przed wyjściem z domu czy dyskretnie sprawdzamy własne odbicie w lusterku samochodowym?

Chcemy upewnić się, że nasza prezencja nie wpłynie na odbiór naszych słów i gestów. Odpowiednie detale sprawią, że nasz wzrok co chwilę nie będzie sugerował się własnym odbiciem. Chłodny dotyk luksusu upewni nas, że zapanujemy nad każdą najdrobniejszą chwilą. Czasem potrzebujemy podpowiedzi, co najlepiej do nas pasuje. Zdarza się również, że prezent, który otrzymujemy, dodaje nam blasku. Warto sprawdzić, co kryje się w luksusowym butiku online Noble Place.

Nie chodzi jednak o to, by wybrać przedmiot, lecz dopasować go do siebie lub do bliskiej osoby. Każdy zasługuje na luksus zamknięty w szczegółach, jednak nie wszyscy potrafią go dostrzec. Bądźmy tymi, którzy odkrywają piękno nie tylko w sobie, ale również w innych.

Komentarze