Nadwaga i otyłość u dzieci - skutki, zapobieganie, przeciwdziałanie

Otyłość, nadwaga u dzieckaNadwaga i otyłość u dzieci - skutki, zapobieganie, przeciwdziałanie. Jak uszczęśliwić dziecko z nadwagą? - Dając mu kolejną porcję słodyczy, coli, chipsów i polecić następną - może już setną grę komputerową? To ważne pytania, bo każde dziecko ma prawo być szczęśliwe, zdrowe i po prostu czuć się dobrze.

Skutki otyłości u dzieci

Nadmierny wzrost wagi u dzieci może stać się przyczyną problemów zarówno zdrowotnych, jak i emocjonalnych, ponadto niewłaściwe nawyki żywieniowe z czasem utrwalają się coraz bardziej i "owocują" w starszym wieku kolejnymi kłopotami i trudnościami ze zdrowiem oraz samoakceptacją. Niebagatelny jest fakt, że otoczenie rówieśników nie zawsze bywa akceptujące wobec dziecka z nadwagą, co powoduje, że dziecko to narażone jest na złośliwości i przykre reakcje. Z tych powodów często zamyka się w sobie i ma zaniżoną samoocenę. Ponadto otyłość nie sprzyja sprawnemu poruszaniu się, dlatego dzieci takie mogą mieć problemy na lekcjach wychowania fizycznego oraz rozmaite dolegliwości cielesne związane z przejadaniem się lub nieprawidłowym odżywianiem.

Zapobieganie i przeciwdziałanie otyłości u dziecka

Dlatego tak ważne jest, co jedzą, w jakich ilościach i w jakich porach. Absolutnie nie chodzi o to, by głodzić dziecko lub całkowicie pozbawiać go potraw, które lubi. Trzeba tylko zwrócić większą uwagę na codzienny jadłospis. Największy problem jest ze słodyczami, których duże spożycie przyczynia się nie tylko do nadmiernego przybierania na wadze, ale i do rozmaitych schorzeń, a nawet poważnych chorób i zaburzeń funkcjonowania organizmu. Najlepszym wyjściem byłoby zupełne zrezygnowanie z cukru i tzw. pustych kalorii. Jeśli jednak dziecko jest przyzwyczajone do codziennych deserów i rozmaitych łakoci, najprostszym i zarazem korzystnym dla zdrowia wyjściem jest zamiana tuczących, niezdrowych deserów oraz słodkich napojów na zdrowe i pełne witamin. Takimi zdrowymi deserami są przede wszystkich desery owocowe, a napojami - soki ze świeżych owoców lub warzyw oraz woda.

Jeśli dziecko odczuwa przemożną potrzebę dosładzania napojów, typu woda, herbata, kawa zbożowa, czy innych, można wyjść naprzeciw jego potrzebom, zastępując cukier odrobiną ksylitolu, miodu, syropu klonowego lub ewentualnie melasy. Do wody od czasu do czasu można dodawać trochę syropu owocowego, ale należy zwrócić uwagę, by był on dobrej jakości. Przed podaniem jakiegokolwiek produktu dziecku, warto najpierw samemu go spróbować i sprawdzić jego skład podany na opakowaniu. Przy okazji powinno się też sprawdzić datę przydatności do spożycia. Najlepiej jednak zastąpić syrop czystym, świeżym sokiem owocowym bez dodatku cukru i na pewno dziecku będzie taki napój smakował. Należy też od najmłodszych lat przyzwyczajać dzieci do picia samej wody, gdyż organizmowi tak naprawdę najbardziej potrzebna jest woda, a nie jakikolwiek inny napój.

Dzieci mają prawo czuć przyjemność jedzenia, ale to nie oznacza, że mają je spożywać ponad normę i kłaść do koszyka w markecie wszystko, co im tylko wpadnie w oko. Rodzice powinni uczulać dzieci na fakt, że nie wszystko, co ma ładne opakowanie, piękny kolor i przyjemny smak, jest dla nich dobre. Ponadto z myślą o zdrowiu własnych dzieci, nie powinniśmy pozwalać im na przejadanie się. Z reguły cieszymy się, że dziecko ma apetyt, bo jest on oznaką zdrowia, ale jedzenie więcej, niż organizmowi potrzeba, może powodować poważne problemy - i to nie tylko trawienne. A najgorszą rzeczą, jaką rodzice mogą zrobić - to zmuszać dziecko do jedzenia. Jeśli na przykład dziecko nie chce jeść mięsa, czy produktów mącznych - nie zmuszajmy go, tylko podsuńmy mu takie dania, które są zdrowsze, a zarazem bardziej przez nie lubiane. To, co jemy, jak i to, czy jemy z chęcią, czy na siłę, wpływa na funkcjonowanie całego naszego organizmu. Ta sama zasada dotyczy dzieci. Dlatego zwracajmy uwagę na to, co dajemy im do jedzenia i co sami sobie biorą z lodówki, czy spiżarni.

Tak jak cukier możemy zastępować miodem lub sokiem, tak samo inne niezdrowe produkty (np. chipsy, frytki, hamburgery itp.) możemy zastąpić zdrowymi, świeżymi lub gotowanymi warzywami. Surówki warzywne doskonale wpływają na trawienie oraz dostarczają organizmowi cennych witamin i składników mineralnych. Oczywiście byłoby wskazane, aby spożywane warzywa i owoce pochodziły z zaufanych upraw ekologicznych - najlepiej z własnego ogrodu lub ogrodów, pól, czy sadów, w których nie stosuje się chemicznych "ulepszaczy". Im bardziej naturalne jedzenie - tym zdrowsze.

Jednym z poważnych błędów żywieniowych i zarazem wychowawczych jest rekompensowanie dziecku jakichś przykrych doświadczeń poprzez dokarmienie go dodatkową porcją niezdrowych słodyczy - np. gdy dziecko miało nieprzyjemną wizytę u dentysty dostaje w nagrodę całą tabliczkę czekolady, albo batona, czy lizaka. Za którymś razem takie "rekompensaty" wchodzą w nałóg i dziecko już zawsze będzie się ich domagało, a nawet w dorosłym życiu będzie stosowało tę niezdrową zasadę. Jeśli już koniecznie chcemy nagrodzić dziecko za to, że było grzeczne u dentysty, laryngologa, czy gdziekolwiek, lepiej kupić mu jakieś sezonowe owoce lub skromną, ale rozwijającą, edukacyjną zabawkę. Możemy je też zabrać do zoo, parku, wesołego miasteczka, czy w inne atrakcyjne miejsca. W ten sposób dziecko zazna trochę dodatkowych przyjemności, a zarazem wpłynie to korzystnie na jego zdrowie i rozwój.

Tak, jak jedzenie nie powinno być narzędziem nagradzania, tak samo nie powinno być też narzędziem kary. Karanie dziecka sankcjami związanymi z żywieniem może spowodować dodatkowe problemy emocjonalne, co może przejawiać się np. tym, że dziecko w tajemnicy przed rodzicami będzie się przejadać lub spożywać niezdrowe pokarmy. W ten sposób samo będzie sobie rekompensować kary wymierzone mu przez rodziców, czy opiekunów. Dziecko powinno mieć zawsze zaspokojony głód, bez względu na to, czy coś przeskrobie, czy nie. Brak jedzenia, czy picia przez wiele godzin, w żadnym wypadku nie jest dobrą metodą wychowawczą, ani dobrym zaleceniem dietetycznym dla dziecka. Jedynym dłuższym okresem czasu, w którym nie powinno się obarczać organizmu trawieniem - jest noc. W nocy organizm powinien odpoczywać i regenerować się, dlatego nie należy dawać dzieciom kolacji tuż przed snem, ani tym bardziej w nocy. Wyjątek stanowią oczywiście niemowlęta, które budzą się w nocy, gdy poczują głód. Starsze dzieci już nie potrzebują nocnego karmienia, więc jeśli się budzą i czegoś domagają, najlepiej dać im wody do napicia się, bo woda - oczywiście w rozsądnych ilościach - to jedyna rzecz, którą można dla zdrowia pić w nocy.

Najlepiej jest, gdy cała rodzina stosuje zasady prawidłowego odżywiania. Te zasady, wyniesione z domu rodzinnego, dziecko przeniesie w swoje dorosłe życie i zastosuje później wobec własnych dzieci, bo będą dla niego oczywiste, zrozumiałe i utrwalone w formie zdrowego nawyku.

Niebagatelną rolę w procesie nadmiernego przybierania na wadze odgrywa również brak ruchu lub za mała ilość ruchu. Należy zachęcać dziecko do wszelkich zabaw ruchowych np. z piłką, skakanką, czy zabaw w chowanego lub innych, jazdy na rowerze, rolkach, czy hulajnodze, do pływania, biegania, czy choćby zwykłego spacerowania. To jest ważne, zwłaszcza w przypadku, gdy dziecko ma skłonność do zbyt długiego spędzania czasu przed telewizorem lub przy grach komputerowych. Nie potrzeba mu tych rozrywek zabraniać całkowicie, ale jeśli dziecko spędza na nich po kilka godzin dziennie, to już na pewno nie jest dobre dla jego zdrowia. Trzeba pamiętać, że otyłość i brak ruchu zwiększają ryzyko wystąpienia schorzeń układu krążenia oraz problemów emocjonalnych, społecznych i wielu innych. Otyłość powoduje, że dziecku trudniej nabyć sprawność fizyczną, a kąśliwe uwagi innych dzieci wpływają na to, że dziecko to unika wykonywania ćwiczeń fizycznych, by nie narazić się na dalsze docinki. W ten sposób powstaje błędne koło, bo unikanie ruchu powoduje jeszcze większe problemy ze sprawnością ruchową i jeszcze trudniej tym dzieciom stracić na wadze.

Niezwykle ważną rolą rodziców i opiekunów jest akceptacja dzieci takimi, jakimi są i umiejętne zachęcanie ich do stosowania zdrowej diety oraz wszelkich form ruchu - najlepiej na świeżym powietrzu. Dziecko, które rozumie, jakie korzyści wynikają ze spożywania zdrowych pokarmów i zażywania ruchu, chętniej będzie z tej wiedzy korzystało, dlatego powinno się dzieci uświadamiać od najmłodszych lat o tym, co jest zdrowe i korzystne dla nich. Dziecko zdrowe i sprawne - to dziecko szczęśliwe. Niech zatem cieszy się smakiem potraw i rozmaitych przysmaków, ale tych zdrowych, świeżych i spożywanych z umiarem. A zabawa w ruchu wpłynie na dotlenienie jego mózgu i wyzwoli więcej endorfin, czyli tzw. hormonów szczęścia.