Placebo - dlaczego działa choć... tak naprawdę go nie ma?

PlaceboO placebo i efekcie placebo mówi się wiele. Wykorzystywany jest w wielu dziedzinach życia, w tym w medycynie. Wtedy mówimy o leku, którego... tak naprawdę nie ma. Podajemy bowiem środek zupełnie obojętny dla organizmu, a jednak chory czuje poprawę? Dlaczego? Wszystko za sprawa siły sugestii oraz perswazji, czyli sprowadzamy efekt placebo do mechanizmów psychologicznych, odpowiedzialnych za nasze myśli, uczucia i zachowania.

Czym jest placebo?

Placebo to środek o działaniu obojętnym, substancja lub bodziec, który ma określoną wartość teoretyczną (np. wiemy, że to skuteczny lek) i tym samym prowadzi do określonych skutków (np. poprawy samopoczucia czy zmniejszenia bólu) mimo iż nie ma takich właściwości. Już od początku XIX wieku wiadomo, że stosowanie leków (nawet działających jak placebo) powodowało poprawę stanu zdrowia, nierzadko pomocna okazywała się już sama wizyta u specjalisty! Dostrzeżenie tej prawidłowości sprawiło, że placebo do dziś dnia znajduje szerokie zastosowanie w życiu codziennym, w tym oczywiście w medycynie.

Nocebo - negatywne skutki uboczne

Niestety, w przypadku placebo nie wszystko przedstawia się tak różowo: nie jest bowiem  jasne, czy działanie substancji obojętnej nie spowoduje negatywnych skutków ubocznych, zwanych nocebo. Obejmują one różnorodne działania, w tym nudności, wymioty, bóle i zawroty głowy czy wiele innych. Skutki te nie wynikają z realnego działania leku lecz z negatywnego nastawienia pacjenta do samego specyfiku, terapii czy zbyt małej wiary w powodzenie procesu leczenia.

Zastosowanie placebo

Placebo znajduje zastosowanie w medycynie i terapii. Wiele leków i form pomocy działa na zasadzie placebo, a odnosi pożądany skutek. Co ciekawe, przeprowadzone badania wskazują na skuteczne działanie jedynie… 1/5 najczęściej stosowanych leków! Czy pozostałe to typowe placebo? Na to wygląda ale jednak oceniane są jako skuteczne, gdyż często po nie sięgamy. Nie inaczej rzecz ma się w przypadku zaburzeń nastroju, w tym depresji. Na grupie pacjentów prowadzono badania i okazało się, że mimo przyjmowania placebo, osoby z depresją odczuwały wyraźna poprawę swojego stanu. Podobne badania przeprowadzono wśród chorych na astmę: gdy powiedziano im, że w inhalatorze, gdzie znajdowała się rozpylona sól fizjologiczna, znajduje się alergen, u pacjentów występowały duszności. Gdy zaś powiedziano im, że zawartością jest lek, dolegliwości ustępowały, mimo iż w inhalatorze znajdowała się dokładnie ta sama substancja… Nie bez znaczenia jest to tez w przypadku chorób nowotworowych. Nawet na pacjentów onkologicznych działa perswazja, co jest prawdziwą rewolucją w leczeniu raka. Jak to wyjaśnić? Lekarze stawiają na hormony: w czasie przyjmowania leku zmniejsza się poziom stresu (zażywamy lecznicza substancję, która nam pomoże i zlikwiduje ból), zmniejsza się wydzielanie kortyzolu, hormonu stresu, a zwiększa się aktywność układu odpornościowego, który gotowy jest do walki z chorobami, w tym schorzeniami nowotworowymi. Okazuje się, że w przypadku leków placebo ważna jest też nasza psychika, czyli nastawienie do terapii.

Co na to psychologia?

W psychologii mówi się o efekcie placebo, czyli sugestii, ze dany lek zadziała, mimo że nie posiada określonych właściwości i jednocześnie wywołuje u osoby chorej pożądane efekty. Kiedy efekt placebo jest silniejszy? Jak pokazują badania, zależy od kilku czynników. Po pierwsze, jest to zaufanie do osoby, która podaje nam lek placebo. Efekt jest tym silniejszy, im bardziej ufamy danej osobie, najlepiej więc, gdyby był to lekarz, wykwalifikowana pielęgniarka, farmaceuta, rodzic, dobra przyjaciółka. Silny efekt placebo widzimy, gdy lek poleca ktoś znany, na przykład aktor, co wykorzystywane jest nierzadko w reklamach. Silny efekt placebo obserwujemy tez w przypadku estetycznych opakowań leków z dodaną nazwą po łacinie. Paradoksalnie… im mniej zrozumiemy, tym większego zaufania nabywamy do specyfiku. Kolejną kwestią jest trudność w zdobyciu leku: im trudniej go zakupić, tym bardzie wierzymy w jego skuteczność. Nie bez znaczenia jest też cena: bardziej ufamy droższym lekom.

Jak widać, poddawanie się efektowi placebo nie jest oznaką słabości lecz… czymś zupełnie normalnym, co znajduje wytłumaczenie w psychologii. Leczymy się sugestią, samą świadomością, że jesteśmy u lekarza i dostajemy lek, który ma nam pomóc. Czy pomaga, czy leczy? Okazuje się, że leki placebo odznaczają się wysoką skutecznością, co sprawia, że są wykorzystywane na coraz szersza skalę.

Komentarze