Przewóz jedzenia samolotem - co i jak

Przewóz jedzenia samolotemDziś piszemy dla tych, którzy w dalekich podróżach lubią mieć swój prowiant - ulubione przekąski, domową kanapkę. I wszystko jest proste dopóki mowa o podróżowaniu samochodem, pociągiem lub autobusem. Utrudnienia zaczynają się na lotnisku. Przewóz produktów spożywczych drogą lotniczą wiąże się bowiem z bardzo restrykcyjnymi przepisami. Przyglądamy im się bliżej i sprawdzamy, co wolno, a czego nie.

Różne linie lotnicze mają różne przepisy - przed podróżą zerknij więc w regulamin przewoźnika i upewnij się, co w jego przypadku jest dozwolone, a co nie. Ponadto, przepisy różnią się także od siebie w różnych krajach. Uwzględniając w tym także kraje tranzytowe, czyli te, przez które wiedzie podróż, a w których na przykład przesiadamy się do innego samolotu. Są kraje, które postanowiły skończyć z interpretowaniem przepisów i po prostu zakazały wwożenia na swoje terytoria produktów żywnościowych - w ich gronie są między innymi Stany Zjednoczone i Australia.

Kraje spoza Unii Europejskiej

Transport produktów spożywczych z krajów nie będących członkami UE jest trudny. Zakazy dotyczą głównie produktów świeżych. Dlatego też, jeśli podróżujesz poza UE, przepisy przewoźnika zwykle pozostają w zgodzie z przepisami danego kraju i linia lotnicza nie zezwala na przewóz świeżych produktów spożywczych. Dotyczy to mięsa, owoców i warzyw oraz nabiału w każdej postaci.

W Unii Europejskiej

W przypadku podróżowania w obrębie krajów wspólnotowych, nie wolno wwozić świeżych produktów spoza Unii Europejskiej. Nie zezwala się także na przewożenie produktów, które wyjątkowo łatwo i szybko się psują.

Pozostałe produkty w dużej większości można przewozić bez problemu. Przepisy mają zastosowanie zarówno w stosunku do produktów w bagażu podręcznym, jak i tych w bagażu rejestrowanym. Co ważne, przewożone produkty powinny być oryginalnie zapakowane (w opakowaniu producenta) i powinny posiadać wyraźne oznaczenie, dotyczące daty przydatności do spożycia.

Restrykcjom nie podlegają

  • Bez ograniczeń można na pokład samolotu zabrać jedzenie dla dzieci i niemowląt - mleko, w tym mleko modyfikowane, soki, wodę (najlepiej w małych butelkach), przekąski, słoiczki;
  • Słodkie przekąski - batoniki, cukierki, czekolady oraz ciasta i ciastka z domowych wypieków;
  • Słone przekąski - orzeszki, chipsy, paluszki, chrupki;
  • Kanapki;
  • Przetwory - puszki, słoiki, miód, kompoty;
  • Suszone grzyby (najlepiej w słoiku);
  • Produkty w torebkach i półprodukty - zupy, sosy, kostki rosołowe, przyprawy i inne;
  • Przetwory mięsne - konserwy, wędliny, kiełbasy;
  • Sery - dotyczy to także serów twardych, typu parmezan (o długiej przydatności do spożycia);
  • Warzywa, owoce.

Pakując bagaż pamiętaj o limicie 100 ml dla płynów (np. w przypadku miodu lub kompotów). Limit gabarytowy dla płynów teoretycznie nie obejmuje wody i napojów dla dzieci, ale zdarza się, że dopuszczane są płyny tylko w mniejszych opakowaniach, dlatego lepiej wziąć kilka małych butelek, niż jedną dużą.

Autor: www.pansamolocik.pl.

Komentarze