Stłuczenia i krwiaki, czyli typowa pamiątka z ferii zimowych. Jak sobie pomóc?

Stłuczenia i krwiakiZimowe wyjazdy dostarczają wiele wspomnień, pomagają oderwać się od codziennych problemów i stanowią świetny sposób na aktywne spędzenie urlopu. Sporty takie jak narty lub snowboard często powodują kontuzje. Dlatego wielu wyjazdom towarzyszą stłuczenia lub krwiaki. Nie należy jednak z tego powodu rezygnować z zaplanowanych wczasów, ponieważ w znacznej większości przypadków te kontuzje nie stanowią poważnego zagrożenia dla naszego zdrowia. Poniżej przedstawiamy kilka sprawdzonych sposobów na to, jak przyspieszyć proces gojenia oraz co zrobić, żeby nie odczuwać dolegliwości związanych z kontuzją.

Czym jest stłuczenie?

Jest to uszkodzenie tkanek, bez przerwania ich ciągłości. Dochodzi do niego w wyniku urazu mechanicznego - uderzenia, zgniecenia. Prowadzi to zniszczenia komórek, struktur międzykomórkowych, nerwów i naczyń. Dlatego głównymi objawami stłuczenia są: obrzęk, ból, zaczerwienienie, krwiaki, siniaki, ocieplenie uszkodzonej okolicy oraz zwiększona wrażliwość na dotyk. Czasami może towarzyszyć otarcie naskórka.

Czym jest krwiak?

To miejscowe nagromadzenie krwi pod skórą. Krew wypływa z uszkodzonych naczyń krwionośnych i przedostając się między inne tkanki, powoduje ich rozpychanie, stąd odczuwany ból. Odmianą krwiaka jest siniak.

Krwiak i stłuczenie najczęściej występują jednocześnie, ponieważ powstają w wyniku podobnych mechanizmów uszkodzenia tkanek. Proces gojenia trwa mniej więcej od 7 do 10 dni. W tym czasie zabarwienie skóry zmienia się od czerwonej, przez fioletową, po żółtą lub bladozieloną.

Pomoc

Jako pierwszą pomoc należy zastosować zimne okłady. Zahamują one wydostawanie się krwi z naczyń, dzięki czemu siniak i obrzęk będą mniejsze. Należy pamiętać, że lodu nie przykładamy bezpośrednio na skórę, ponieważ możemy ją uszkodzić. Lepiej owinąć go w ręcznik i dopiero przyłożyć do uszkodzonego miejsca.

Żeby zmniejszyć ból, można przyjąć leki przeciwbólowe doustnie. Istnieją także środki przeciwbólowe rozpuszczalne w wodzie, z których przygotowuje się kompresy. Jeżeli ciągłość naskórka pozostaje nienaruszona, świetnie sprawdzi się preparat taki jak Lioton 1000. Jest to heparyna w postaci żelu. Łatwa i przyjemna w aplikacji, do tego nie brudzi odzieży. Działa przeciwzakrzepowo, zmniejsza obrzęk, a do tego zapewnia przyjemne uczucie chłodzenia i ulgi bezpośrednio po aplikacji.

Jeżeli posiadamy żele, to podczas aplikacji możemy masować obolałe miejsce. Jest to prosta, a zarazem skuteczna metoda fizjoterapeutyczna przyśpieszająca powrót do zdrowia. Wizyta u fizjoterapeuty również może być owocna. Czasami pomocne okazują się aplikacje limfatyczne z kinesiology tapingu lub krioterapia.

Jeżeli po kilku dniach obrzęk i ból nie zmniejszają się mimo zastosowanego leczenia, należy skonsultować się z lekarzem. Być może istnieje konieczność zrobienia prześwietlenia uszkodzonej okolicy i zastosowanie innego rodzaju leczenia.

Ocena: 5.0

Komentarze