Świecowanie - konchowanie uszu: przyjemne i pożyteczne

Konchowanie uszuŚwiecowanie (konchowanie) uszu to zabieg, który był znany tysiące lat przed naszą erą - oczyszcza uszy, w pełni naturalny i bezpieczny sposób chroni przed infekcjami górnych dróg oddechowych, również odpręża . Narodził się w Azji, dane historyczne pozwalają stwierdzić z dużą dozą prawdopodobieństwa, że w Chinach. Następnie został przejęty przez ludy zamieszkujące Tybet. Stosowany był także przez starożytnych Egipcjan oraz Greków.

Badacze przekonują ponadto, że od niepamiętnych czasów po świecowanie uszu sięgali także ludzie z cywilizacji Majów oraz Azteków. Początkowo konchowanie uszu było dostępne jedynie dla osób zajmujących wysokie stanowiska społeczne - przede wszystkim dla monarchów i duchownych. Wierzono, że zabieg ten nie tylko pozytywnie wpływa na układ oddechowy, ale także warunkuje światłość umysłu, doskonałą kondycję całego organizmu i odpędza złą energię. Dziś świecowanie uszu cieszy się największą popularnością wśród Indian z plemienia Hopi. Jest także szeroko dostępne w większości krajów świata, gdzie specjalnie przeszkolone osoby pozwalają nam bliżej poznać tajemnice medycyny ludowej, warunkując przy tym poprawę zdrowia i lepsze samopoczucie.

Na czym polega konchowanie - świecowanie uszu?

Sekretem skuteczności zabiegu świecowania uszu są specjalistyczne świece - konchy. Wytwarzane są zazwyczaj ręcznie ze starannie oczyszczonych włókien lnu nasączonych naturalnym woskiem i propolisem. Zwykle materiał zwija się w rurkę o długości około 20 cm i szerokości 1 cm, chociaż obecnie coraz bardziej powszechne są konchy o zróżnicowanej grubości. U podstawy świecy znajduje się blaszka wykonana z metalu, która przewodzi ciepło z płomienia tlącego się po przeciwnej stronie. Warto pamiętać o tym, że dolna część konchy nie ulega spaleniu, co zabezpiecza przed ewentualnymi poparzeniami w trakcie zabiegu. Wiele świec wzbogaconych jest olejkami eterycznymi pozytywnie oddziałującymi na organizm. Podczas zabiegu pacjent zwykle leży na boku. Przed rozpoczęciem konchowania terapeuta masuje małżowinę uszną, często smaruje ją także specjalnym kremem wykonanym z naturalnych składników. Pobudzenie krążenia krwi w uchu sprawia, że substancje ze świecy lepiej przenikają przez skórę, przedostając się do krwiobiegu, skąd są rozprowadzane do różnych narządów.

Następnie koncha umieszczana jest w kanale słuchowym na głębokości nie większej niż 1 centymetr. Okolice uszu zabezpiecza się ręcznikiem papierowym lub folią, co niweluje ewentualne ryzyko poparzenia. Kiedy koncha spali się do określonego poziomu, jej resztki delikatnie wyjmuje się z ucha za pomocą pęsety. Następnie oczyszcza się ucho. Pamiętajmy jednak, że konchowanie uszu wymaga użycia dwóch świec na jedno ucho. Zabieg obowiązkowo przeprowadza się w obu uszach. Jeśli świecowanie ma służyć pozbyciu się czasowej dolegliwości, powinno być przeprowadzane każdego dnia przez okres tygodnia. Schorzenia przewlekłe wymagają dwóch-trzech zabiegów w tygodniu wykonywanych przez jeden lub dwa miesiące. Z kolei profilaktyka infekcji opiera się na przeprowadzaniu konchowania jeden raz w miesiącu. Nie zapominajmy także o tym, że bezpośrednio po zabiegu należy chronić uszy przed zimnem za pomocą tamponów z waty. W ciągu doby od zabiegu warto także zadbać o to, aby nie dostała się do nich woda. Niewskazane są w tym czasie mycie włosów czy zajęcia na basenie.

Lecznicze działanie wosku, propolisu i olejków eterycznych

Podczas zabiegu świecowania uszu dochodzi do rozrzedzenia powietrza w przewodzie słuchowym. Pojawiające się w rezultacie nadciśnienie powoduje tak zwany efekt komina, polegający na wyciąganiu zanieczyszczeń z ucha bez ingerencji jakichkolwiek narzędzi. Konchowanie warunkuje pozbycie się woskowiny oraz wszelkich wydzielin gruczołów łojowych, które dotychczas zalegały w uchu. Dzięki temu niemal natychmiast po zabiegu odczuwamy poprawę słuchu. Co ważne, zabieg wyrównuje także ciśnienie w uchu oraz połączonych z nim zatokach, gwarantując lepsze oddychanie przez nos. Pamiętajmy także o tym, że zawarte w konchach olejki eteryczne wykazują pozytywne działanie nie tylko na drogi oddechowe, ale także na cały organizm. Wyciskane z pachnących części roślin, zawierają szereg substancji wspomagających profilaktykę oraz leczenie wielu chorób.

Jednym z najczęściej stosowanych podczas świecowania uszu jest olejek eukaliptusowy oraz goździkowy. Pierwszy jest stosowany przede wszystkim przy infekcjach górnych dróg oddechowych. Redukuje ponadto zmęczenie oraz napięcie mięśni, przez co jest bezkonkurencyjny w stanach ogólnego wyczerpania organizmu. Olejek lawendowy z kolei jest zalecany w leczeniu stanów zapalnych gardła, uszu oraz zatok. Niweluje stres, pomaga się odprężyć oraz zapewnia spokojny sen. Stosowany jest także w kuracji dolegliwości bólowych, walce z objawami menopauzy oraz przy nadciśnieniu. Wspomaga również leczenie stanów zapalnych skóry wywołanych przez bakterie lub grzyby. O dobrą kondycję skóry pomaga też zadbać olejek bergamotkowy, niezastąpiony w walce z trądzikiem, łojotokiem, owrzodzeniami, liszaju i opryszczce.

W okresie jesienno-zimowym zaleca się z kolei konchowanie uszu świecami wzbogaconymi olejkiem goździkowym, który skutecznie redukuje kaszel oraz nieżyt górnych dróg oddechowych. Podobne działanie wykazuje olejek miętowy, który dodatkowo warunkuje prawidłową pracę układu pokarmowego. Warto także wspomnieć o wyciągu z sosny, który stosuje się w walce z ostrym zapaleniem uszu, zatok oraz przy astmie. Jest on także wykorzystywany w leczeniu chorób układu moczowego, w tym także przy infekcjach pęcherza oraz przy kamicy nerkowej. Nie zapominajmy także o tym, że konchowanie uszu zalecane jest także, jako zabieg odprężający, pomagający zniwelować skutki stresu, chronicznego zmęczenia i przeciwdziałać depresjom oraz lękom. W tym przypadku wykorzystywane są świece nasączone olejkami z szałwii lekarskiej, róży, pomarańczy lub melisy.

Należy też wspomnieć o wyjątkowych właściwościach propolisu, który znajduje się w świecy. Ta znana od tysięcy lat substancja, na przestrzeni wieków była uważana za jeden ze środków leczniczych o najszerszym spectrum działania. Zawarte w nim kwasy aromatyczne, flawonoidy, estry, kumaryny, sterole i mikroelementy to tylko kilka z szeregu substancji wspomagających dobrą kondycję organizmu. Badania naukowe dowodzą, że propolis wykazuje silne działanie antybakteryjne, antywirusowe i przeciwgrzybicze. Co ciekawe substancja ta reguluje też ciśnienie krwi, odtruwa wątrobę oraz przyspiesza gojenie się ran. Z kolei wosk, którym nasączone są konchy stosowany jest w leczeniu kataru siennego, artretyzmu, dny, schorzeń reumatycznych oraz stanów zapalnych skóry wywołanych przez bakterie, grzyby, wirusy i pierwotniaki.

Nie tylko na drogi oddechowe

Bez względu na to, że konchowanie uszu uważane jest za zabieg pomocny w leczeniu i profilaktyce chorób górnych dróg oddechowych, terapeuci podkreślają, że regularnie powinny się mu poddawać osoby pracujące w dużym hałasie oraz pacjenci przebywający w miejscach o dużym zapyleniu powietrza. Świecowanie świetnie sprawdza się także jako zabieg oczyszczający przewód słuchowy po pobycie nad morzem oraz u osób korzystających regularnie z pływalni, które są szczególnie narażone na infekcje uszu. Zabieg ten doskonale sprawdza się także w charakterze profilaktyki nawracających i niezwykle uciążliwych nieżytów nosa oraz gardła. Przynosi ponadto znaczącą ulgę osobom borykającym się z bólem migrenowym oraz zawrotami głowy. Jest niezastąpiony dla kobiet w okresie menopauzy. Reguluje potliwość i zapobiega uderzeniom gorąca. Zawarte w konchach olejki eteryczne przyspieszają przemianę materii, przez co pośrednio zapobiegają nadwadze.

Świecowanie uszu to także świetna kuracja relaksacyjna, która niweluje napięcie i pomaga odprężyć się po stresującym dniu. Zalecane jest więc osobom skarżącym się na stany depresyjne oraz pacjentom z nerwicą, stanami lękowymi czy cierpiącym na zespół przewlekłego zmęczenia. Pomaga walczyć z objawami zaburzenia krążenia w tętnicach szyjnych w wykazuje działanie przeciwmiażdżycowe. Co ciekawe, zabieg konchowania uszu wyostrza nie tylko zmysł słuchu, ale także smak, wzrok oraz węch. Pomaga odzyskać siły witalne i dodaje energii do działania. Stabilizując emocje sprawia, że jesteśmy bardziej odporni na sytuacje stresowe, z którymi stykami się każdego dnia.

Przeciwwskazania do konchowania uszu

Bez względu na to, że świecowanie uszu jest zabiegiem w pełni naturalnym, wykonywanym od tysięcy lat i nie niesie ryzyka dla zdrowia, warto pamiętać o tym, że istnieją pewne przeciwwskazania do jego stosowania. Konchowanie uszu jest bezwzględnie zabronione u pacjentów z uszkodzoną błoną bębenkową ucha. Nie powinno być też stosowane przy ostrych stanach zapalnych uszu objawiających się ropną lub krwistą wydzieliną. Ze świecowania uszu obligatoryjne powinny zrezygnować osoby posiadające aparaty i implanty słuchowe oraz pacjenci cierpiący na choroby nowotworowe rozwijające się w obrębie głowy i szyi. Konchowanie nie może być ponadto przeprowadzone u osób uczulonych na wosk lub propolis. Szczególną ostrożność powinno zachować się w przypadku gorączki niewiadomego pochodzenia. Nie zaleca się także świecowania uszu u dzieci poniżej 10 roku życia.

Komentarze