Uzależnienie od komputera i internetu

Uzależnienie od komputera i internetuŻyjąc w czasach komputeryzacji i internetu, zobowiązani jesteśmy do nadążania na wszelkimi nowinkami lub przynajmniej do śledzenia informacji w wielu mediach. Na pierwszy plan wysuwa się oczywiście komputer z dostępem do sieci, narzędzie tak potężne, że chyba nikt nie potrafi się mu oprzeć.

Komputer i internet są cennym źródłem informacji, ułatwiają naukę i zdobywanie wiedzy, pomagają w pracy, pośredniczą w komunikacji, umożliwiają różnorodną rozrywkę oraz upraszczają załatwianie wielu spraw, w tym operacji bankowych czy finansowych. Niestety, możliwości, jakie daje nam internet mogą być wykorzystywane w sposób negatywny, w tym poprzez rozpowszechnianie pornografii. Kolejnym zagrożeniem, jakie niesie korzystanie z sieci jest… uzależnienie od internetu i komputera, które klasyfikowane jest jako jednostka choroba na Międzynarodowej Liście Chorób ICD-10, opracowanej przez WHO i nazwane zaburzeniem nawyków i popędów.

Kiedy zaczyna się uzależnienie?

Na początek odpowiedzmy sobie na pytanie: kiedy zaczyna się uzależnienie? Od jakiego momentu mówić możemy o niebezpiecznym już korzystaniu z komputera i internetu? Uzależnieniem nazywamy stan, w którym korzystanie z komputera i internetu dezorganizuje nam codzienne życie, zaburza wykonywanie obowiązków, czy to prywatnych czy zawodowych, negatywnie odbija się na naszym życiu uczuciowym, źle wpływa na relacje z innymi.

Rodzaje uzależnienia od komputera

Mówimy dziś o kilku typach uzależnienia od komputera. Może to być uzależnienie od korzystania z komputera, w tym od poszukiwania informacji czy grania w gry komputerowe lub korzystania z sieci, ale też znane są uzależnienia bardziej szczegółowe. Coraz częściej do czynienia mamy z uzależnieniami społecznościowymi, określającymi mianem socjomanii, czyli uzależnienia od korzystania z serwisów społecznościowych (np. Facebooka). Niestety, często diagnozowana jest także erotomania internetowa, czyli uzależnienie polegające na nałogowym oglądaniu filmów pornograficznych czy też branie udziału o czatach o tematyce seksu.

Przyczyny uzależnienia od komputera i internetu

Jaka jest geneza uzależnienia od komputera i internetu? Skąd bierze się sieciocholizm? Przyczyn jest wiele. Wymieniane są czynniki biologiczne, w tym zbyt mała ilość serotoniny, która wydziela się w kontakcie z komputerem, co osoba uzależniona odnotowuje jako czynność przyjemną. Wydzielanie się tam zwanego hormonu szczęścia sprawia, że łaknie ona korzystania z komputera i sieci.

Na rozwój uzależnienia wpływ mogą mieć też czynniki osobowościowe i psychologiczne, w tym nieśmiałość społeczna. W internecie o wiele łatwiej zawierać znajomości, można również wykreować swój idealny wizerunek, o który trudno w realnym świecie. Osoba spokojna i cicha w sieci może stać się kimś przebojowym i zatracić granice między tym, co realne a tym, co internetowe.

Mówi się też o czynnikach środowiskowych, w tym nawykach oraz braku zainteresowania ze strony dorosłych czy innych domowników. Nie da się bowiem ukryć, że uzależnienie zaczyna się w okresie dorastania. Młody człowiek szuka pasji w sieci, odkrywa, że jest tam wiele osób o podobnych zainteresowaniach lub po prostu surfuje po internecie „z nudów”.

Objawy uzależnienia

Jak objawia się uzależnienie? Obserwujemy przede wszystkim nagminne przesiadywanie danej osoby przed komputerem, poświęca ona na rozrywkę tego typu nadmierną ilość czasu, przez co zaniedbuje inne obowiązki, w tym pracę czy czas spędzany z najbliższymi. W skrajnych przypadkach osoba uzależniona odmawia nawet jedzenia czy spania na rzecz korzystania z komputera. Pojawia się szereg objawów fizycznych, w tym rozdrażnienie, pobudzenie, brak apetytu, problemy z zasypianiem ale i psychicznych, w tym brak koncentracji, stany lękowe, wycofanie z relacji społecznych. Pojawia się tez uporczywe myślenie o komputerze i internecie, poszukiwanie stale nowych doznań, na przykład kupowanie nowych gier komputerowych czy akcesoriów. Zainteresowania zawężają się do przedmiotu uzależnienia. Ponadto, obserwujemy też tak zwany syndrom odstawienia: gdy dana osoba nie może skorzystać z komputera czy internetu jest rozdrażniona, zła, a nawet agresywna.

Czy jestem uzależniony? Test

Aby dowiedzieć się, czy nam samym lub komuś z najbliższego otoczenia grozi uzależnienie od komputera i internetu, warto odpowiedzieć na kilka pytań:

  1. Praktycznie codziennie przez kilka godzin korzystam z komputera (w celu nie związanym z nauką czy pracą)
  2. Gdy nie korzystam z komputera, często myślę o tym, że chciałbym go użytkować, surfować po sieci, myślę, co dzieje się na portalach społecznościowych
  3. Nie wyobrażam sobie życia bez komputera i/lub internetu
  4. Brak dostępu do komputera i/lub sieci lub przynajmniej taka wizja to dla mnie dramat
  5. Praktycznie stale staram się mieć dostęp do sieci, regularnie wrzucam coś na serwisy społecznościowe
  6. W sieci mam wielu prawdziwych przyjaciół
  7. Częściej komunikuję się w ludźmi online niż normalnie
  8. Uwielbiam grać w gry komputerowe
  9. Gdy mam zły dzień, komputer i internet skutecznie poprawiają mi nastrój
  10. Na urodziny czy święta chcę dostać nową grę lub gadżety do komputera

Jeśli na przynajmniej 5 pytań udzieliłeś/łaś twierdzącej odpowiedzi, warto zastanowić się nam tym, czy nie warto przyjrzeć się temu, jak spędzamy swój czas na komputerze i czy nie warto go ograniczyć na rzecz prawdziwych relacji z innymi i odpowiedniego wywiązywania się ze swoich obowiązków.

Pamiętajmy, że osoby uzależnione na początku nie przyznają się do tego, że mają problem, odsuwają od siebie pomoc najbliższych, tłumacząc się na wiele sposobów. Wiele osób chorych twierdzi, że korzysta z komputera w celach świadczenia pracy lub zdobywania wiedzy, niezbędnej do szkoły czy na zajęciach na studiach. Kolejne wymówki dotycząc zalet komputera i internetu, a dokładniej umożliwiania komunikacji. Człowiek taki broni się, że sieć ułatwia mu komunikację i przecież wcale nie ma problemu z nawiązywaniem relacji interpersonalnych. W rzeczywistości jednak ich życiem zaczyna rządzić nałóg, nie mniej groźny niż inne, znane nam uzależnienia.

Jak i gdzie szukać pomocy?

Uzależnienie od komputera i internetu jest nie mniej groźne niż uzależnienie od alkoholu czy… narkotyków! W skrajnych przypadkach może prowadzić do stanu zagrożenia zdrowia, a nawet i życia, dlatego wymaga specjalistycznej terapii lub przynajmniej kontaktu z wykwalifikowanym terapeutą. Podstawą w terapii uzależnienia od komputera i internetu jest kontakt z psychologiem, w trudniejszych przypadkach również z psychiatrą. Wtedy możliwe jest wdrożenie farmakoterapii.

Spirala problemów

Pomoc w przypadku uzależnienia jest niezbędna z uwagi na szereg negatywnych konsekwencji zarówno dla osoby chorej, jak i jej najbliższego otoczenia. Poprzez nałóg cierpią relacje interpersonalne, finanse rodziny i wiele innych sfer życia. Nierzadko mówi się o spirali problemów, gdyż nałóg korzystania z sieci może powodować uzależnienia się od alkoholu lub przyczyniać się do depresji u najbliższych. Warto więc korzystać z pomocy specjalistów na drodze wychodzenia z uzależnienia.

Jak się bronić przed nałogiem?

Współcześnie, zapewne niewielu z nas wyobraża sobie życie bez komputera i internetu i w profilaktyce uzależnienia wcale nie powinniśmy z nich rezygnować! Należy jedynie określić, w jakich celach użytkujemy komputera i internetu, aby nie przekroczyć cienkiej granicy uzależnienia:

  • nawiązujmy relacje online, rozmawiajmy z dawno niewidzianymi znajomymi ale spotykajmy się też "w realu";
  • dzielmy się pasjami w sieci, prowadźmy bloga ale rozmawiajmy o swoich zainteresowaniach też z rodziną i przyjaciółmi;
  • poszukujmy w internecie informacji, wyszukujmy je, wzbogacajmy swoją wiedzę, dzielmy się nią z innymi;
  • róbmy zakupy w sieci, cieszmy się tańszymi produktami ale wychodźmy również do sklepu, np. żeby zobaczyć na żywo czy przymierzyć oglądane artykuły;
  • czytajmy w sieci książki, oglądajmy filmy, słuchajmy muzyki ale spędzajmy też czas na innych rozrywkach, w tym uprawianiu sportu czy spacerach ze znajomymi.

Korzystajmy z zalet komputerów oraz dostępu do sieci, cieszmy się nimi i wykorzystujmy dzięki nim swój potencjał w odpowiedni sposób.

Komentarze