Wpływ nieodpowiedniej diety na zaparcia

Nieodpowiednia dietaProblem z wypróżnieniem dotyczy niemal co drugiej kobiety i co czwartego mężczyzny. Zdecydowanie bardziej narażeni na tę dolegliwość są osoby w podeszłym wieku, w nieco mniejszym stopniu osoby po 45. roku życia, ale coraz częściej spotyka się też przypadki zachorowalności u osób młodych. Przyczyn zaparć najczęściej należy szukać w błędach popełnianych w życiu codziennym, związanych głównie z niewłaściwą dietą i nieregularnymi posiłkami lub spożywanymi w biegu, brakiem aktywności fizycznej, stresem, a także świadomym powstrzymywaniem się od wypróżniania. Oczywiście przyczyny mogą być też całkowicie niezależne od nas i wynikać albo z fizjonomii jelit, albo być wynikiem innych poważnych chorób.

Długo utrzymujące się bardzo dokuczliwe zaparcia powinny wzbudzić niepokój i skłonić do wizyty u lekarza, natomiast krótkotrwałe pojawiające się sporadycznie problemy z wypróżnianiem można wyeliminować za pomocą domowych środków. W jaki sposób odżywianie może wpłynąć na lepszą perystaltykę jelit? Jak skutecznie walczyć z zaparciami za pomocą odpowiedniej diety?

Za mało płynów w diecie

Pierwszym zaleceniem w przypadku problemów z wypróżnianiem powinno być zwiększenie objętości spożywanych płynów, przede wszystkim wody. Rola wody w prawidłowym funkcjonowaniu organizmu jest nie do przecenienia. Odpowiednia podaż płynów gwarantuje optymalną pracę jelit i właściwe nawodnienie stolca, zbyt mała przyczynia się do wysuszenia treści jelitowej. Stolec zmienia swoją konsystencję, stając się twardym i zbitym, co skutkuje przykrymi dolegliwościami w czasie wypróżniania. Właściwa ilość płynów w ciągu dnia to około 3 litrów. Najbardziej wskazana do picia jest woda oraz herbaty ziołowe, ale dobre rezultaty daje też picie kefiru lub zsiadłego mleka, a także niektórych soków jarzynowych.

Z pewnością należy zrezygnować ze spożywania alkoholu oraz napojów słodzonych, w tym gazowanych, ograniczyć picie czarnej herbaty, kakao. Wymienione płyny zmniejszają przepuszczalność ściany jelita grubego, co ma znaczący wpływ na zmianę gęstości stolca.

Dieta uboga w błonnik

Niestety, obecnie dieta większości osób jest uboga w błonnik. A to dzięki niemu właśnie możliwe jest oczyszczanie organizmu i utrzymanie perystaltyki jelit w dobrej kondycji, a także rozwój dobroczynnej mikroflory jelitowej. Warto przytoczyć przykład krajów afrykańskich, gdzie spożycie dobowe włókna roślinnego znacznie przewyższa normy krajów europejskich. Badania pokazują, że dzięki diecie wysokobłonnikowej ludność afrykańska niezwykle rzadko cierpi na zaparcia, rzadkością są również wszelkie choroby jelita grubego.

Główne źródło błonnika to produkty roślinne - owies, brązowy ryż, kasze. Niezwykle wartościowe są otręby pszenne oraz razowe i żytnie pieczywo. Należy sięgać po produkty pełnoziarniste, rezygnując z białego pieczywa, białego ryżu, produktów z mąki pszennej.

 

Dieta a zaparcia

Wprowadzając do diety błonnik, należy pamiętać o jednoczesnym spożywaniu proporcjonalnej ilości płynów. W przeciwnym wypadku może dochodzić do pochłaniania przez błonnik wody z jelit, co w rezultacie prowadzi do wysuszenia treści jelitowej.

Nadużywanie produktów skrobiowych

Zawarte w skrobi węglowodany wykazują opór na działanie enzymów trawiennych, dzięki czemu w pierwotnej formie przechodzi do jelita grubego. Dzienne spożycie skrobi zalecane przez WHO to 20 g i nie powinno przekraczać 50 g, jeżeli chcemy uniknąć niewłaściwej odpowiedzi ze strony układu pokarmowego, a zwłaszcza jelit. W efekcie nadmiernego spożywania skrobi dochodzi do wchłaniania przez nią płynów obecnych w jelitach.

Biały ryż z powodzeniem można zastąpić brązowym lub dzikim, zamiast bananów wybierajmy jabłka (najlepiej ze skórką) lub śliwki. Ograniczmy również spożycie roślin strączkowych i warzyw kapustnych, które potęgują uczucie przepełnienia i są przyczyną wzdęć.

Szybkie życie - szybkie jedzenie

Prawdziwym ciosem dla naszego zdrowia jest niewłaściwy tryb życia. Nieregularne posiłki i brak czasu na ich zjedzenie, to musi odbijać się na stanie układu pokarmowego i faktycznie tak jest. Nie pokonamy dolegliwości towarzyszących wypróżnianiu, jeśli nie zmienimy swoich nawyków. Życie w ciągłym stresie i biegu wymusza na nas podporządkowanie tej rutynie naszej diety. W rezultacie posilamy się produktami o niskiej zawartości błonnika pokarmowego, wysokoprzetworzonymi, obfitującymi głównie w tłuszcze nasycone, cukier i sól. Posiłki typu fast food są ciężkostrawne, przez co ich proces trawienia się wydłuża, a treść jelitowa zalega w odcinku jelita grubego.

Rola środków przeczyszczających

Wskutek długotrwałych dolegliwości związanych z wypróżnianiem, wiele osób decyduje się na stosowanie środków przeczyszczających, które mają przynosić natychmiastowe rezultaty. Same w sobie środki przeczyszczające nie stwarzają zagrożenia dla organizmu, inaczej jednak sprawa wygląda w przypadku ich nadużywania. Stanowczo odradza się systematyczne długotrwałe przyjmowanie środków tego typu, ze względu na ich niepożądane działanie. W bardzo prosty sposób bowiem przyzwyczajamy organizm niejako do wspomagania. W rezultacie, wyręczany farmakologicznie organizm zatraca zdolność samodzielnego wypróżniania się, co jeszcze bardziej pogłębia problem.

Twoja pozycja przy wypróżnianiu

Niezwykle istotna dla właściwego wypróżniania, a więc dla naszego zdrowia, jest prawidłowa pozycja na sedesie. Najczęściej przyjmowana pozycja siedząca nie wpływa korzystnie na przebieg defekacji. Przy takim ustawieniu ciała okrężnica jest zakrzywiona, co skutecznie utrudnia lub nawet uniemożliwia całkowite wydalenie masy kałowej. Naturalne, a zatem najodpowiedniejsze, ustawienie ciała dla właściwego wypróżnienia to przyjęcie pozycji kucznej (pod kątem 35° między tułowiem a udami). W rezultacie możliwe jest rozluźnienie mięśnia wokół okrężnicy i jego wyprostowanie, co umożliwia pełne i skuteczne usunięcie wszelkich złogów pokarmowych. W celu przyjęcia najwłaściwszej pozycji przy defekacji, a więc osiągnięcia najlepszych efektów w wypróżnianiu, często stosuje się zwykłe podnóżki czy stołki, jednak przy ich zastosowaniu nie każdy jest w stanie osiągnąć odpowiedni kąt nachylenia na sedesie, co wynika z jego umiejscowienia na różnych wysokościach i wzrostu użytkownika. Rozwiązaniem jest nowatorskie urządzenie GOKO. Dzięki regulacji ustawień, każdy użytkownik z łatwością osiągnie optymalną pozycję, a dodatkowe mobilne wspomaganie wzmocni efekt.

Komentarze

Ala
Środki przeczyszczając e są faktycznie najgorszym rozwiązaniem. Bardzo pomaga oprócz diety ruch, szczególnie osobom, które 8 godz spędzają codziennie przy biurku. Jak już zdarza się zaparcie trwające kilka dni to stosuję czopki eva/qu. Działają miejscowo, nie wchłaniają się, nie podrażniają i są skuteczne.